Fajnie było zobaczyć się w większym gronie na spotkaniu organizacyjnym, widać, że grupa jest pełna motywacji i entuzjazmu, tak, jak to jest w naszym
przypadku! Już nie możemy doczekać się pierwszych sześciopaków przebijających
się na brzuchach, zarysów bajcepsów i czworogłowych mięśni ud..!
Przed nami
16 tygodni intensywnych treningów, wyrzeczeń, nowych nawyków żywieniowych,
czasami zwątpienia i rezygnacji, czyli 118 dni walki z własnym ciałem ale
przede wszystkim walki z własnym charakterem.
Dzisiaj startujemy z indywidualnymi konsultacjami, prowadzeniem dzienników żywieniowych i treningowych. Takie notatki to podstawa, żeby później rozliczać się z bilansu energetycznego oraz zmiany nawyków żywieniowych i walczenia ze słabościami. Zapisujemy wszystko, a dni w których daliśmy radę utrzymać diety zaznaczamy sobie jako mało sukcesik!
Witam,
OdpowiedzUsuńCzy jutro godzina 18:45 jest dostępna na indywidualne konsultacje?
Pozdrawiam :)