Program trwa. Zmagania w toku. Siedemdziesiąt osób, dla każdego co innego jest największą przeszkodą w drodze do wymarzonej formy. Problemy z bilansowaniem diety, z doborem posiłków, ze znaleziem czasu na ugotowanie fit jedzenia, z ruszeniem się na dodatkowe treningi, ze zrezygnowaniem ze słodyczy i alkoholu... Nikt nie mówił, że będzie lekko, ale wspólnymi siłami idziemy do przodu i pokonujemy kolejne przeszkody, hell yeah!W tym tygodniu każdy dostał indywidualny challenge do wypełnienia. Nie ma to jak jasno określony cel i deadline! Prawie 100% skuteczności!
Z czym zmagali się uczestnicy?
- "Pójdę biegać, minimum dwa dni po 20 min!"
- "Przynajmniej raz w tygodniu pocisnę aeroby przez min. 45 min!"
- "Nie zjem nic słodkiego!"
- "Dwa razy wykonam w zaciszu domowym seryjkę na sexi brzuch!"
- "Nie wypiję ani kropli alko!"
- "Nie posłodzę kawy ani herbaty!"
- "Przygotuję modelowy jadłospis na cały dzień!"
Congratzy dla wszystkich, którzy pokonali własne słabości! Keep going!
Challenge'owa seryjka na sexy brzuch:
Poniższe rundki jedziemy dwa razy, pomiedzy 1, 2, 3 najlepiej jakby wjechało ok 40s skakanki (prawdziwej albo wirtualnej ;) )
Zestaw nr 1
40 sprintów w podporze
15 scyzoryków do pełnego siadu
2x10 sklon do boku w klęku na jednym kolanie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz